tigerrally

Trudny trening przed Świdnicą

Mar 31, 2019
admin

W zakończonym dziś Rajdzie Valasska Tomasz Kasperczyk i Damian Syty zajęli 16. miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów. W jak zwykle bardzo mocno obsadzonej inauguracyjnej rundzie mistrzostw Czech załoga Tiger Energy Drink Rally Team przygotowywała się do „sezonu zasadniczego”, czyli rund Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

IMG_0902

Tegoroczna edycja Valasski była nie tylko otwarciem walki o tytuł rajdowego mistrza Czech, lecz także pierwszą z rund słowackiego czempionatu. To zaowocowało listą zgłoszeń naszpikowaną załogami w najmocniejszych i najszybszych samochodach klasy R5. Łącznie do rywalizacji przystąpiło aż 26 duetów w takich rajdówkach – więcej niż w niektórych rundach mistrzostw Europy. Dla Kasperczyka i Sytego ściganie po specyficznych, często nierównych i zabrudzonych po zimie czeskich odcinkach specjalnych było przede wszystkim okazją do treningu na asfalcie i sprawdzenia pomysłów na ustawienie ich Forda Fiesty R5 przed rozpoczęciem rywalizacji w mistrzostwach Polski. Choć Tomek i Damian zostawili za sobą m.in. Jozefa Beresa juniora – wielokrotnego mistrza Słowacji czy też Patrika Rujbra – mającego na koncie tytuł mistrza Czech w rallysprintach, to liczyli na lepszy rezultat i tempo.

W czołówce bez niespodzianek – w zawodach triumfowali reprezentanci fabrycznej ekipy Skody – Jan Kopecky i Pavel Dresler, dla których było to już 24. z rzędu zwycięstwo w rundzie czeskich mistrzostw. Drugą lokatę wywalczył kolejny duet wielokrotnych mistrzów Czech – Vaclav Pech i Petr Uhel (Ford Fiesta R5), a trzecie miejsce przypadło Filipowi Maresowi, którego pilotował Jan Hlousek (Skoda Fabia R5). Najszybszymi z Polaków byli Grzegorz Grzyb i Jakub Wróbel (Skoda Fabia R5).

Tomasz Kasperczyk: – Przyjechaliśmy do Czech przede wszystkim, by dobrze przygotować się do asfaltowej części zmagań w mistrzostwach Polski. To była dla nas pierwsza w tym roku okazja do rywalizacji na asfalcie. Liczyłem także na bardziej motywujący rezultat. Oczywiście staraliśmy się jechać szybko, ale jak widać nie dość szybko, by na ten satysfakcjonujący wynik zapracować. Z drugiej jednak strony, czasem warto przełknąć gorzką pigułkę, by „podleczyć” moje tempo przed Rajdem Świdnickim. Gdyby nie start w Rajdzie Valasska, to dopiero w Świdnicy mógłbym się przekonać, że „coś nam dolega” i nie jedziemy tak szybko jak chcemy. Ważne jest też to, że na dość specyficznych czeskich oesach mogliśmy trochę poeksperymentować z ustawieniami samochodu. Zdobytą w ten weekend wiedzę sprawdzimy jeszcze w Rallysprincie Kopna i w Memoriale Kuliga i Bublewicza, a potem mam nadzieję – przekujemy w dużo punktów i radość na mecie Rajdu Świdnickiego.

IMG_0055

Zespół Tiger Energy Drink Rally Team powstał w 2012 roku, od samego początku jego trzon stanowi załoga Tomasz Kasperczyk/Damian Syty. Rok 2012 to pełny sezon Rajdowego Pucharu Polski oraz czeski Rajd Kostelec. W kolejnym sezonie Tomasz Kasperczyk (ur. 25. 9. 1992 r.) zadebiutował w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, zdobywając tytuł II wicemistrza Polski w klasie 6. Kolejny – 2014 rok to zmiana samochodu i walka o punkty w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Nowy samochód i bardzo intensywny program treningowy zaowocowały 6. miejscem w klasyfikacji generalnej RSMP i pierwszym podium w tym cyklu podczas Rajdu Dolnośląskiego. Duet Tomasz Kasperczyk/Damian Syty zajął znakomite, drugie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu. Sezon 2015 to kolejny rok startów w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski oraz wybranych rundach Rajdowych Mistrzostw Europy w Fordzie Fiesta R5. Sezon 2017 przyniósł pierwsze zwycięstwo w rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tomek z Damianem byli najszybsi w Rajdzie Śląska i przypieczętowali tytuł wicemistrzów kraju. W 2018 roku zespół rywalizował w wybranych rundach FIA ERC i RSMP, co dało mu czwarte miejsce w mistrzostwach Polski. W drodze do tego wyniku Kasperczyk i Syty powtórzyli sukces z sezonu 2017 i po raz drugi z rzędu wygrali Rajd Śląska, ustanawiając jednocześnie nowy rekord w polskich rajdach. Na mecie wyprzedzili drugą załogę o 0,2 sekundy – to najmniejsza różnica w historii. W sezonie 2019 rajdową bronią Tiger Energy Drink Rally Team ponownie jest Ford Fiesta R5 serwisowany przez kielecką stajnię rajdową C-Rally. Sponsorem strategicznym zespołu jest Tiger Energy Drink.