tigerrally

Więcej punktów, więcej emocji

Sie 09, 2018
admin

Po wygranej w Rajdzie Śląska – czwartej rundzie tegorocznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Tomek Kasperczyk i Damian Syty o kolejny dobry rezultat powalczą na trasach 27. Rajdu Rzeszowskiego (9-11 sierpnia). Przed zawodami na Podkarpaciu, załoga Tiger Energy Drink Rally Team zasygnalizowała, że jest w wysokiej formie. W weekend poprzedzający start w Rzeszowie, wicemistrzowie Polski z sezonu 2017 zaliczyli treningowy start w Rajdzie Stomil, który zakończyli zwycięstwem.

kasperczyk_rajd_rzeszowski_2018_lr_fot_maciej_niechwiadowicz_img_0579

Dzięki świetnej dyspozycji i zwycięstwie w Rajdzie Śląska, do Rzeszowa Kasperczyk z Sytym udają się w roli wiceliderów klasyfikacji mistrzostw Polski. 29 punktów wywiezionych z Żor pozwoliły Tomkowi i Damianowi przeskoczyć w punktacji Grzegorza Grzyba (mistrz Polski 2016) oraz Mikołaja Marczyka. Przed załogą Tiger Energy Drink Rally Team są już tylko Brzeziński z Kozdroniem, ale ich przewaga nad wiceliderami jest znacząca i wynosi 48 punktów. Na wymagających asfaltowych oesach Podkarpacia, Kasperczyk z Sytym powalczą zatem o zmniejszenie dystansu, jaki dzieli ich od pierwszego miejsca w klasyfikacji RSMP. Realizacji tego celu sprzyja fakt, że Rajd Rzeszowski, to obok wrześniowego Rajdu Polski, jedna z podwójnie punktowanych rund krajowego czempionatu. W puli jest aż 55 punktów – 50 za zwycięstwo w zawodach i pięć za najlepszy czas na kończącym zmagania odcinku specjalnym (tzw. Power Stage). Wyższą stawkę Rzeszowskiego zawdzięczamy temu, że rajd jest jednocześnie zaliczany do kalendarza European Rally Trophy, a łączny dystans odcinków specjalnych jest wyraźnie dłuższy niż w poprzednich rundach RSMP. Jednak mocna obsada 27. edycji Rajdu Rzeszowskiego, sprawia że wywalczenie dobrego rezultatu stanowi nie lada wyzwanie. Do stawki zawodników regularnie startujących w RSMP dołączyli bowiem także kierowcy znani z występów w mistrzostwach Świata czy Europy.

Rywalizacja w piątej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2018 rozegra się na 11 odcinkach specjalnych o łącznej długości 177,3 km. Aż pięć odcinków specjalnych to zapętlone próby, więc na tych oesach, w jednym miejscu kibice dwukrotnie mogą zobaczyć każdą z załóg. Widowiskową ciekawostką będą także przejazdy przez brody (tzw. watersplashe), które czekają zawodników i kibiców na oesach Lubenia (w piątek, 10 sierpnia) oraz Zagorzyce (sobota, 11 sierpnia). Tegoroczny Rajd Rzeszowski rozpoczęła ceremonia startu – w czwartek, o godzinie 19, przy Millenium Hall. Otwierający rywalizację odcinek specjalny zostanie rozegrany w piątek o 10:40, a pierwszy etap zawodów zakończy ściganie na ulicach Rzeszowa. Sobotnia część rajdu to trzy oesy, każdy przejeżdżany dwukrotnie. Wyniki poznamy 11 sierpnia około 16:30, a zawody zakończy ceremonia mety na rynku w Rzeszowie zaplanowana na 17:30.

Dla Tomka Kasperczyka będzie to siódmy w karierze start w Rajdzie Rzeszowskim. W ubiegłym sezonie reprezentant Tiger Energy Drink Rally Team wywalczył piąte miejsce w klasyfikacji RSMP – najlepsze spośród regularnych uczestników rund krajowego czempionatu.

kasperczyk_rajd_rzeszowski_2018_lr_fot_maciej_niechwiadowicz_img_0741

Tomasz Kasperczyk:
– Dobrze znamy Rajd Rzeszowski. Zarówno ja, jak i moi rywale, ale tegoroczna edycja tych zawodów będzie dla nas inna. Przynajmniej w wymiarze emocjonalnym i mentalnym. Więcej kilometrów, więcej punktów, więcej emocji, więcej wrażeń dla kibiców, więcej radości z jazdy, ale także… więcej do stracenia. Dlatego myślę, że szczególnie ważne będzie podejście do wymagających oesów Rzeszowskiego na miarę swoich możliwości – wykorzystując je, ale bez przekraczania ich granicy. Nie możemy też zapominać, że więcej punktów w puli wcale nie oznacza, że tak łatwo będzie po nie sięgnąć, bo czyhają na nie także zawodnicy, którzy nie startują regularnie w RSMP, ale do Rzeszowa przyjadą rozjeżdżeni po startach w mistrzostwach Europy. W ubiegłym roku skuteczna jazda na oesach Podkarpacia była dla nas ważnym krokiem w kierunku dobrego wyniku w całym sezonie mistrzostw Polski. Dlatego też przed startem zapominamy o oczekiwaniach, a także o tym, że przyjeżdżamy tu jako zwycięzcy poprzedniej rundy RSMP i skupiamy się na przyjemnej pracy, która jest przed nami.

Punktacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2018 przed Rajdem Rzeszowskim

1. Brzeziński/Kozdroń 105 pkt.
2. Kasperczyk/Syty 57 pkt.
3. Grzyb/Hundla 50 pkt.
4. Marczyk/Gospodarczyk 42 pkt.
5. Byśkiniewicz/Wisławski 34 pkt.
6. Słobodzian/Dachowski 33 pkt.
7. Gabryś/Natkaniec 32 pkt.
8. Poloński/Sitek 28 pkt.
9. Kołtun/Pleskot 23 pkt.
10. Nivette/Heller 18 pkt.

kasperczyk_rajd_rzeszowski_2018_lr_fot_maciej_niechwiadowicz_img_9979